Wilga i Kruk

Kto za tym stoi?

Z tej strony Iga i Maciej. Wspólnie tworzymy pracownię Wilga i Kruk – miejsce wypełnione szczerością, wrażliwością i Waszymi uczuciami. Za pomocą niezwykłych rysunków ślubnych opowiadamy historie miłosne.

Od początku chcieliśmy to robić inaczej. Bez szablonów.
Prawdziwie. Dla Was.

Tak, abyście w zaproszeniach ślubnych mogli odnaleźć swoje uczucia, wspomnienia i najpiękniejsze emocje.

Kamienica w Katowicach

Sercem Wilgi i Kruka jest pracownia w centrum Katowic. To niezwykła przestrzeń twórcza, w której czujemy się jak ryby w wodzie.
To tu rodzi się magia. Rysujemy, projektujemy, eksperymentujemy.
Czerpiemy radość z naszej twórczości.

Kochamy to miejsce i jeżeli tylko macie ochotę – zapraszamy Was do naszego artystycznego świata. Odwiedźcie nas! Zobaczcie na żywo nasze projekty. 

Poznajcie nas i naszą twórczość. Na miejscu możecie złożyć zamówienie lub po prostu z nami pogadać. Będzie nam bardzo miło!

Działamy w duecie

Cześć, jestem Iga

Jestem ilustratorką. Wrażliwą obserwatorką, wyczuloną na detale. To ja odpowiadam za wszystkie rysunki, które widzicie na naszej stronie. Projektując zaproszenia ślubne, chcę dać Wam „coś więcej”. Wyjść poza schemat. Za pomocą obrazów, przekazać esencję Waszych uczuć.

Drążę. Dopieszczam. Dbam o każdy maleńki szczegół.

Tworząc naszą pracownię, od początku wiedziałam, że chcę kreować zaproszenia, które będą inne, niż wszystkie. Takie, które będą naprawdę Wasze. I wiecie co? Chyba mi się to udaje! Często potwierdzacie mi to w wiadomościach:

„Już straciliśmy nadzieję, że znajdziemy coś wyjątkowego wśród zaproszeń oferowanych przez sklepy internetowe…” 

„Szukaliśmy czegoś wyjątkowego wśród masowych, nieprzemyślanych projektów zalewających Internet i tak trafiliśmy na Waszą stronę…”

Rysunki to jednak nie koniec moich działań. To ja jako pierwsza, mam okazję czytać Wasze wiadomości. Chcecie zapytać o indywidualny projekt zaproszenia czy radę w wyborze wzoru z oferty? Wiadomość z powodzeniem możecie rozpocząć od słów „Cześć Iga!”. Zazwyczaj to ja jestem po drugiej stronie ekranu. Z przyjemnością naprowadzę Was na ciekawe rozwiązania, które poruszają serca.

 

Cześć, jestem Maciej

Mówią, że mam duszę rzemieślnika. Zgodzę się z tym. Kocham bawić się formą i nadawać kształt rysunkom Igi. Odpowiadam za wycinanie, składanie, klejenie, czyli za całą dziedzinę zwaną introligatorstwem.

Nieustannie poszukuje nowych rozwiązań, które rozwijają nas na różnych obszarach. Dobieram idealne materiały. Dbam o oprawę naszych produktów. Projektuje opakowania, czuwam nad logistyką. Odpowiadam też za zaawansowane elementy Waszych zamówień. Takie dodatki, jak plansze z ręcznie malowanym liternictwem wychodzą spod moich dłoni. Masz nietypowy pomysł na papeterię ślubną? Jest ogromna szansa na to, że uda nam się go zrealizować. Porozmawiamy o nim.

Historia sięga dalej

Aby dopełnić opowieść o Wildze i Kruku należy sięgnąć głębiej. W historii naszej pracowni jest jeszcze jedna specjalizacja i jeszcze jedna twórcza dusza – Zuza Marczyńska. To ona wraz z Igą, tuż po zakończeniu studiów na Wydziale Artystycznym ASP w Katowicach, stworzyła pierwsze projekty pod szyldem Wilgi i Kruka.

Nasza pracownia nie zawsze skupiała się wyłącznie na papeterii ślubnej. Przez lata zajmowaliśmy się artystyczną dekoracją ślubów. Ozdabiając przyjęcia na Śląsku i w okolicach, zdobyliśmy niezastąpione doświadczenie. Co się stało, że obowiązki Zuzi przejął Maciej? Nasza koleżanka poświęciła się najważniejszej życiowej roli – roli mamy. A że działamy na wielu obszarach jednocześnie, w którymś miejscu należało powiedzieć pas. Dziś kobiecy duet Igi i Zuzi możecie znaleźć tutaj – na stronie Never Ending Stories. Oprócz rysunku w naszych sercach jest jeszcze fotografia.

Certyfikat Polskiego Towarzystwa Konsultantów Ślubnych

Jesteśmy dumni i bardzo nam miło, że nasza praca jest doceniona również przez profesjonalistów. Z początkiem 2023 roku dostaliśmy certyfikat poświadczający o najwyższej jakości świadczonych usług. Dziękujemy! To duża motywacja do dalszej pracy na pełnych obrotach. 

Chciałabyś/chciałbyś o coś dopytać?